Pierwsze łatanie po wyjściu z hotelu
Pierwsza łatka
Warsztat, w którym kupiłem rower - dopompowuję oba koła kompresorem
knajpka nad zatoką
Panie przygotowują rybkę
zachód słońca
Kolec - drugie łatanie
załatane
Pompowanie
Po przejściu 400 m doszedłem do sklepu rowerowego, tu pożyczłem dużą pompkę żeby się nie męczyć moją małą
sklep z motorami
rolety sklepu z motorami
ostatnia łatka była trochę źle zwuklanizowana i wymagała poprawki. Poprawiłem tuż pod hotelem. Ale była jeszcze jedna dziura, którą zlokalizowałem dopiero w pokoju hotelowym, na spokojnie ;-)